Pokazywanie postów oznaczonych etykietą CT Violett Designs. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą CT Violett Designs. Pokaż wszystkie posty

30 sierpnia 2010

"Słodka dziewczynka"...

Bardzo nie lubię tego określenia tak jak różowego koloru... Moja niechęć nie przeszkadza mi jednak w tworzeniu prac o tej tematyce i w tym kolorze. Gdy przygotowuję komuś prezent próbuję odgadnąć upodobania i gusty osoby obdarowywanej i prawie zawsze to mi się udaje. Jestem dobrym obserwatorem? Empatyczką? Myślę, że po trochu jedno i drugie. Moje osobiste preferencje odstawiam wtedy na bok :)
Moja Pati po prostu uwielbia różowy kolor i dlatego jak najbardziej pasuje do niej najnowszy zestaw przygotowany przez Violett Designs i zatytułowany właśnie... Sweet Girl!
Zestaw już do nabycia w sklepie Dreamland Digital Designs w tym tygodniu w promocyjnej cenie.





Moja wcześniej wspomniana praca dla Pati:

Dida, thank you very, very much!

Dobranoc i do jutra :)

23 lipca 2010

Ach, wakacje!

Ile jeszcze muszę na was czekać?... W tym roku pewnie do października, niestety :(  Na razie pozostają mi niedzielne wypady w góry z przyjaciółmi :)
Zatęskniło mi się za wakacjami gdy zobaczyłam najnowszy zestaw mojej ulubionej projektantki Violett Designs. Zestaw o wdzięcznej nazwie Countryside Holidays i przepięknych słonecznych kolorach już od dzisiaj można kupić w sklepie Dreamland Digital Designs. I nie tylko zapraszam, ale i gorąco zachęcam, bo naprawdę warto :)




A moja praca to wspomnienie jednego ubiegłorocznego wypadów w góry z najlepszym pod słońcem przyjacielem :) Kiedyś pisałam tu o przyjaźni pomiędzy nami kobietami, ale przekonałam się, że taka prawdziwa przyjaźń może zdarzyć się również pomiędzy kobietą i mężczyzną! Męski przyjaciel podczas górskich wypraw przydaje się i to bardzo :D

Dorotko (doti40) buziaki ogromne i... nie padaj, bo będę Ci musiała płacić odszkodowanie :D


Tym razem Wioletka przygotowała dodatek dla leniwych czyli Albums QP, do nabycia w sklepie:


I freebie do pobrania na blogu:


Idę popływać... we własnym pocie... w ogrodzie :D


23 czerwca 2010

Trochę świeżej energii...

... wnosi do naszej codzienności najnowszy zestaw Violett Designs o wdzięcznym tytule Full Of Energy. I już można się w niego zaopatrzyć w DDD.





Moja praca, na razie jedna...

GSO

Thank you dida1357 :)

Wioleta przygotowała dla Was freebie z tego zestawu.
Zapraszam tutaj


Dobranoc :)

16 maja 2010

Mama

Coś mi się wydaje, że zaczynam dochodzić do porozumienia z moim komputerem :) Trzeba to wykorzystać i znów coś skrobnąć.      

Już od przeszło tygodnia w sklepie DDD najnowszy zestaw Violett Designs My Mommy. Zestaw zachwyca niebieskościami i ślicznymi, delikatnymi dodatkami. Zapraszam do sklepu :)





Na razie zrobiłam z niego tylko jedną stronkę, którą dedykuję mojej młodszej siostrze i wspaniałej mamie trójki łobuzów.



W Polsce Dzień Matki obchodzimy 26 maja i w tym właśnie dniu pojawi się tu praca dla mojej kochanej i wiecznie młodej Mamy. Tymczasem "restauruję" jedno z jej młodzieńczych zdjęć.


 Wioletka i tym razem przygotowała przepiękne freebie z tego zestawu.
Można je sobie pobrać na jej blogu:


The End

P.S. Idę na spacer, bo śliczną pogodę tu mamy!

3 maja 2010

My Passion od Violett Designs

Wioletka aka Violett Designs wciąż zaskakuje kolorystyką i elegancją swych zestawów. I oto z iNSD znalazł się w sklepie nowy fioletowo-brązowy zestaw My Passion. I tutaj można go już kupić.




Ja natomiast dzisiaj pokazuję tylko jedną pracę z tego zestawu. Druga coming snoon :)



Wioletka przygotowała freebie z tego zestawu i można je pobrać na jej blogu. Zapraszam!

26 kwietnia 2010

W tajemniczym ogrodzie

Ostatnio nie mam jakoś weny do pisania... Może dlatego, że w pracy zawodowej stałam się prawdziwą maszyną do pisania! Dlatego dziś będzie krótko i zwięźle :)

Jakiś czas temu Wioleta, inaczej Violett Designs przygotowała... tajemniczy, przynajmniej w tytule zestaw Secret Garden. Można go kupić jak zwykle w DDD. Zapraszam!



I oczywiście moje prace.

Wcześniejsza:



Wczorajsza, którą przygotowałam dla Ewy i jej ślicznej Siedmiolatki :)


Życzę dobrego i słonecznego tygodnia, wszystkim tym, którzy odwiedzają tego bloga :)

20 kwietnia 2010

Piccola donna

Oggi non mi va proprio di scrivere in polacco... Peraltro, chi mi ha obbligato di usare la lingua materna scrivendo il mio blog?!

Prima di tutto presento la mia seconda LO del bellissimo kit Amaranth Lady di Violett Designs per le piccole donne e non solo! Perché il colore rosa, i fiorellini, le scarpe con i tacchi piacciono anche alle donne più grandi :) Il kit si può già comperare qui.




Agata frequenta la seconda classe delle elementari. È una brava bambina e molto capace in matematica. Le piace tanto vestirsi come la mamma e quando può, misura pure i suoi vestiti.
Bambina mia, non crescere troppo in fretta, perché l'infanzia è un periodo di vita da favola e non la si rivivrà mai più! Nei tuoi vestiti rosa sei una principessa! Da adulta avrai i tuoi problemi come noi tutti e ti chiedo, ancora per breve tempo rimani la mia bambina...

16 kwietnia 2010

Happy Boy

Dziś będzie krótko i zwięźle, bo za dwie godziny wyjazd, a walizka jeszcze nie spakowana!...

Happy Boy to oczywiście najnowsze, fantastyczne dzieło Wioletty vel Violett Designs. Zestaw jest tak świetny, że stronki układają się same! Od dziś można go już kupić w DDD.




A tu moje prace:




Wioletka przygotowala też piękne freebie z tego zestawu:

Download tutaj

15 kwietnia 2010

Jakiego koloru są PIT-y?

Mała zadaje dużo trudnych i zaskakujących pytań. A Duża z cierpliwością stara się znaleźć zadowalające odpowiedzi, choć to niełatwe zadanie, bo Mała jest niezwykle dociekliwą osóbką! Czasami zastanawiam się kto z tej Małej wyrośnie?...
Niewątpliwą zaletą Małej jest rzadka wśród dzisiejszych dzieci umiejętność uważnego słuchania. Mała uwielbia słuchać bajek i opowiadań na dobranoc a Duża z przyjemnością wymyśla historie i opowiada szlifując swój dziennikarsko- aktorski warsztat. Czasami jednak Dużej brakuje inwencji twórczej, więc Duża opowiada Małej o tym co robiła, kogo spotkała i gdzie była w ciągu dnia. Takie opowiadania są jednak często przerywane dociekliwymi pytaniami Małej.
Zmorą wszystkich zatrudnionych są PIT-y i Duża postanowiła opowiedzieć o tym Małej, ale takiego pytania to się nie spodziewała: Jakiego koloru są PIT-y? Dla mnie odpowiedź była oczywista: Czarne na białym! Ale Małej ta odpowiedź nie zadowoliła... Zastanawiając się potem nad tym pytaniem przyznałam jej rację: nawet zwykle papiery i dokumenty przybierają kolory naszych emocji i nastawień do nich.


Mała, jak każda dziewczynka uwielbia "lózowy kolol" i wszystko w jej otoczeniu musi być lózowe. Dlatego bohaterką mojej pracy skomponowanej ze świetnego różowego zestawu Amaranth Lady naszej wspaniałej projektantki Violett Designs jest Mała i jej starsza siostra. Zestaw można już kupić tutaj.






Moja wspomniana wcześniej stronka:



U Wioletki na blogu jest dostępne świetne freebie z tego zestawu:

23 marca 2010

Miłość niejedno ma imię

Czy można dać jednoznaczną definicję miłości? Miłość to nie tylko związek międzyludzki, oparty na sferze fizycznej i emocjonalnej, ale jest również ogromną siłą drzemiącą w każdym człowieku. Miłość to uczucie, które nadaje życiu sens, pobudza do działania. Miłość to nie tylko branie, lecz także dawanie siebie drugiej osobie. Jest pięknym uczuciem, które trzeba pielęgnować. Miłość daje człowiekowi chwile pełne radości, szczęścia, zapomnienia... To właśnie ona zakłada zakochanym różowe okulary, przez które świat wygląda inaczej. Czasem jest ona niczym destrukcyjna siła, niszcząca całkowicie drugiego człowieka. Miłość ma wiele twarzy. Bo czy można porównywać miłość rodziców do dzieci z miłością erotyczną?
Każdy człowiek doświadcza w swoim życiu uczucia miłości, poznaje jego smak i każdy ma swoją własną definicję tegoż uczucia, bo doświadcza miłości w niepowtarzalny i wyłączny sposób. Dla jednych jest ona źródłem przyjemności, radości, dla innych to także obowiązki, odpowiedzialność, a często cierpienie i zniewolenie. Miłość ma różne oblicza, może być przecież romantyczna, pełna uniesień, czułości i namiętności, jak i trudna i skomplikowana.

Jakże cudownie jest widzieć w swoim otoczeniu ludzi pełnych energii, siły, witalności, widzieć ludzi zakochanych. Miłość pobudza do życia, dodaje energii. Kochając, człowiek może przenosić przysłowiowe góry, dokonywać cudów!

Inna zupełnie jest miłość rodzicielska. Wraz z chwilą przyjścia na świat, maleńka istotka jest otaczana przez rodziców cudownym uczuciem, które trwa nieprzerwanie aż do ich śmierci. To nasi dawcy życia z wielką troską, poświęceniem, a przede wszystkim miłością obserwują każdy nasz dzień, każdy nasz gest, słowo. Patrzą, jak się rozwijamy, dorastamy, zakładamy rodziny. Dzieci wychowane w domach pełnych zrozumienia, pozytywnych emocji łatwiej odnajdują się w świecie.
Miłość łączy i pokolenia. Bo czyż nie ma silnych więzi między dziadkami a wnuczętami? Miłość w gronie rodziny, między rodzicami, dziećmi, dziadkami uczy ludzi wzajemnego zrozumienia, tolerancji, szacunku.


Miłością niebezpieczną i pełną pułapek jest miłość do samego siebie i rzeczy martwych. Pierwsza z nich opiera się na egoizmie, który wyklucza bezinteresowność. Natomiast miłość do przedmiotów często jest destrukcyjna. Człowiek pod jej wpływem staje się uzależniony. Ilu z nas stało się niewolnikami własnych rzeczy, samochodów, domów, komputerów?...

Temat miłości znajdziemy również w najnowszym zestawie Violett Designs Delicate Love. Od wczoraj można go już dostać w sklepie Dremland Digital Design.
Również ten zestaw, tak jak poprzednie, zachwyca delikatnością, uroczymi dodatkami, wiosenną i świeżą kolorystyką, pięknymi tłami. I co najważniejsze pasuje do każdej miłości. No, na destruktywną i nieprawdziwą miłość nie ma tu miejsca!



I moja stronka dla przyjaciółki i jej męża z życzeniami, aby ich piękna miłość trwała wiecznie:


Wracam do zajęć :)

15 marca 2010

Wiosna, ach to Ty!

Mam zaszczyt zaprezentować świeży wiosenny zestaw Spring Is Coming naszej nowej projektantki Violett Designs.
Zestaw ten urzekł mnie świeżością, delikatnością i cudownymi kolorami. Violett używa własnych oryginalnych dodatków i papierów. Można go już oczywiście zakupić tutaj.





Kapitalnie się pracuje z tym zestawem. Oto moje prace.

Pierwsza zainspirowana prześlicznym zdjęciem Em-ki i RAK dla niej właśnie:



I druga, dla mojej cudownej kuzyneczki, powstała na kanwie piosenki nieodżałowanego Marka Grechuty "Wiosna, ach to Ty". Mogę jej słuchać w nieskończoność...


Wiosna mnie polubiła i przyniosła mi GSO!
Thank you Lovetodecorate :*)

W tej części Europy wiosna już zawitała! W ogrodzie zakwitły krokusy i żonkile, a rankiem budzi ze snu radosny śpiew ptaków. Ach, chce się żyć!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...