25 listopada 2012

I nie boję się nocy!


Gdy byłam dzieckiem ciemność i noc przerażały mnie do tego stopnia, że kochana mama musiała zostawiać zawsze zapaloną lampkę nocną w naszym dziecinnym pokoju. Długo nie lubiłam nocy i nocnych stworzeń aż do momentu gdy kiedyś uratowałam nietoperza od brutalnego wysiedlenia ze sztukaterii zabytkowej powały. Gacek w dotyku był mięciutki i drżał ze strachu. Przeniosłam go delikatnie w bezpieczne miejsce gdzie nikt nie mógł już zakłócić jego nocnego - przepraszam - dziennego odpoczynku. W tamtej chwili zaprzyjaźniłam się z nietoperzami i zawsze jestem szczęśliwa, gdy dostrzegam w otoczeniu mojego domu choćby jednego osobnika tego gatunku. Stopniowo moimi przyjaciółmi stawały się jeże (też nocne stworzenia!), potem sowy.
Do ciemności i nocy przekonałam się podczas wypadów w góry. Mieszkałam w schronisku położonym na wysokości 2.200 m i tam miejskie światła nie przeszkadzały w oglądaniu gwiezdnego spektaklu.  Pokochałam gwiazdy  księżyc i... noc. Polubiłam noce, które przynoszą twórcze natchnienia gdy Morfeusz spóźnia się z darem snu, polubiłam nocną ciszę okrytego ciemnością pokoju, polubiłam noce czuwania przy chorych i nocne czuwania na kolanach... I nie boję się już nocy!

Kasia, której dedykuję stronkę z fantastycznego zestawu October Night przygotowanego prze genialną projektantkę Dawn & Createwings Designs, też nie boi się nocy i serdecznie wita jej przybycie!

Wspomniany zestaw dostałam za darmo w Newsletter od Dawn & Createwings Designs. Można go jednak kupić w sklepie on line Scrap Orchard. Polecam wszystkim miłośnikom nocnych przygód!

 GSO
Thank you so much nath59 :*)


Zestaw tak się prezentuje na podglądzie:




22 listopada 2012

Przyjaciel kapłan


Dokładnie miesiąc temu mój przyjaciel ze studiów zrezygnował z pracy i kariery informatyka - programatora i idąc za głosem powołania wstąpił do Zgromadzenia Zakonnego. Po latach formacji zakonnej i kolejnych studiach, tym razem filozoficzno - teologicznych został uznany za godnego przyjęcia święceń kapłańskich. Msza św, podczas której został wyświęcony była dla mnie niesamowitym przeżyciem. Ze wzruszeniem całowałam jego kapłańskie dłonie, które od tej pory hojnie będą szafować łaski Pana, pocieszać ludzie serca i leczyć sumienia. Co za dar niepojęty mieć takiego przyjaciela!

Z okazji święceń przygotowałam mu skromną kartkę, którą tutaj się chwalę. Zdjęcie nie jest za dobre, w rzeczywistości wygląda dużo lepiej.





16 listopada 2012

Rośnie młody poeta

A raczej poetka  - Katarzyna, której zadedykowałam stronkę ze wspaniałego zestawu The Poet's Keepsakes świetnej projektantki - Lorie Davison. Zestaw można zakupić w sklepie Scrapbookgraphics.

Na stronce zawarłam pierwszy utwór liryczny poetki Katarzyny i jej pełny poezji i harmonii  portret :)

 GSO

Sweet Helen (dida1357), thank you so much!


A tak prezentuje się ten bogaty zestaw na podglądzie:









Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...